Keep me warm, czyli kocyki niemowlęce

13626610_1154525957943296_1586744600269319100_n

Witajcie :)

W tym wpisie chciałabym Wam pokazać jeden z udziergów, który traktuję niemal jak dziecko, został wychuchany i dopieszczony, a następnie stał się zestawem prezentowym :)

Pierwszy z nich, kocyś zielono-biały to dwuwarstwowe, ciepłe okrycie, szyte ręcznie. Z jednej strony warstwa dzianiny robionej ryżem i dżersejem w dwie nitki – seledynowy Nako Ninni Bebe (nr 2587, 100% akryl) i biały Gazzal Baby Cotton (nr 3432, 60% bawełna, 40% poliakryl); druga strona to biały, ciepły polarek. Na jednym z boków dodatkowo wszyłam metki ze wstążki, które mają nie tylko wyglądać, ale przyciągać dziecięcą uwagę :)

Drugi kocyk to cienki, lekki ażur z ryżową ramką, wydziergany dwiema nitkami Nako Estiva (50% bawełna, 50% bambus) w kamiennym, szaro-beżowym kolorze (nr 3079). Wzór na ten kocyk to Pine Forest, dostępny bez opłat na Ravelry, a przeze mnie delikatnie zmodyfikowany.  Koc jest lekki, dobry na ciepłe dni ze względu na przepuszczanie powietrza i naturalny skład.

(W tym miejscu muszę wyrazić moją absolutną miłość do Nako, które żadną włóczką mnie jeszcze nie zawiodło, a Estiva jeszcze bardziej tą miłość podsyciła. Jest gładka, fantastycznie się blokuje, mokra nie ma nieprzyjemnego zapachu, a robienie z niej to czysta przyjemność.)

Oba kocyki mają wymiar około 75×80 cm. Były to moje pierwsze dziecięce udziergi, ale z całą pewnością nie ostatnie :)

Co myślicie?

Buziaki,

Majcia

10 komentarzy do “Keep me warm, czyli kocyki niemowlęce

  1. WOW! Podoba mi się ten pierwszy kocyk, z metkami. Powiedz mi, czy długo zajęło Ci szycie go? Bo niedługo urodzi mi się chrześniak i chciałam go też jakoś przywitać na tym świecie, a Twój zestaw prezentowy baaaardzo mi się podoba :).

    • Bardzo dziękuję za uznanie :)
      Metkowiec powstawał jakieś dwa tygodnie, ale z koniecznymi przerwami (skończyła się włóczka…), więc pewnie ciągiem potrwałoby to nie dłużej niż tydzień ;)

        • no witam, już cośtam zaczęłam działać z tymi kocykami, chciała tylko jeszcze zapytać gdzie kupiłaś materiał polarowy? bo w internecie tyyyyyyyyyyyyyyle ich znalazłam, że nie wiadomo który jest dobry… :(

          • ja korzystałam z tkanin, które mam w domu, więc nie wiem, gdzke kupowałam :( bardzo dużo osób robi dziecięce rzeczy z polaru minky i chwalą go sobie :) a ogólnie, jeżeli nie orientujesz się dokładnie w tkaninach, polecam wizytę w sklepie stacjonarnym, żeby chociaż obejrzeć na żywo i podotykać :) zdecydowanie łatwiej wtedy ocenić, czy coś się nadaje :)

      • Maaaaaaaaaaajciuuu, pomocy! zrobiłam kocyś, podszyłam go innym kocykiem (jakiś tam znalazłam w domu i okazało się, że mogę go sobie przywłaszczyć na swoje przeróbki), tylko mój kocyk wygląda jak tak trochę większa poszewka na poduszkę. Twój też tak wyglądał czy ja może robię coś źle? :D

        • Mój też był delikatnie „luźny”, ale to całkiem normalne :) Jeżeli Ci to przeszkadza, możesz np. przeszyć go jeszcze na krzyż przez środek, jakimś dekoracyjnym ściegiem :) Wtedy będzie bardziej zwarty. Natomiast jeśli kocyk zrobił się bardzo workowaty, to możliwe, że ta warstwa, którą podszyłas, jest troszkę za duża.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>